31.07.08

Po raz czwarty :) Nowa wspólna czasoprzestrzeń






















21.07.08

Kc/Krk/Wwa Rodz.ina Maloletnia










































19.07.08

Dojechaliśmy, gdyby to kogo. Jest dobrze i błogo, gdyby to kogo










15.07.2008

Weekend był bajkowy, już od piątkowego wieczoru, obfitującego w miłe zaskoczenia i integracje obu stron, nic się nie zmienia następnego dnia, kiedy we dwie z Evvą z pietyzmem ubieramy Olę w ślubną kieckę, to pewnie nawet ładnie wygląda, blondynka i czarna obskakują rudą w kremach i złocistościach, zapinamy jej wyszywane pantofelki, poprawiamy włosy i naszyjnik, puszczamy obowiązkową rynnę przy upinaniu welonu, potem wzruszamy się jak sentymentalizm przykazał w chwili kiedy wchodzi do kościoła, a później ładnym, równym, wcale nie drżącym głosem przysięga i obiecuje, to są te momenty, kiedy n i e m u s z ę się trzymać, wystarczy, że przypilnuje, żeby mi się tusz nie rozmazał, zawsze chciałam w końcu popłakać się na jej ślubie, prawda. Nie powstrzymałam się jednak od puszczenia scenicznym szeptem serdecznej mini-wiąchy w kierunku świadka, zupełnie niezasłużenie, jak myślę, a nieco później wyrwania kieliszka szampana mijającej mnie June i wypicia go jednym haustem, a co.
Niebywałą siłą spokoju wykazywał się jej MĄŻ (utwierdzając mnie w przekonaniu, że to tak właśnie być powinno i ruda dokonała właściwego wyboru :))
Potem wieziemy snopy kwiatów do ich mieszkania, wydaje nam się cholernie zabawnym pomysłem rozrzucić kremowe róże na podwójnym łóżku, ciekawe, czy jak wróci nad ranem to się wzruszy, czy raczej posprząta.

A ślub i wesele są poznańskie do przyzwoitych granic, perfekcjonizm Panny Młodej zaklął z wdziękiem wszystkie niebezpieczne czynnik, delektuję się happy endem, kolekcją alkoholi i podświetloną fontanną.


Z dedykacją dla Nowożeńców, tak własnie było (dopóki ta ruda nie wyrwała mi aparatu z rąk ;) ):






























































































28.06.2008

Bedur, czyli jak wygląda człowiek, który nie słucha ;)












02.06.2008





















27.05.2008

Nie mam czasu























15.05.2008

U Fantoma



















29.04.2008

Been there, done that. Bruksela czy Monachium ???

Bruksela


















Marek





Monachium




































Jacek i Jaś


Karina i Jaś









27.04.008

Smutek i tęsknota

















26.04.2008

Sopot. Męski skład. Panie odmówiły publikacji ;)



























27.03.2008

Kitsch Party czyli Festa Italiana














25.03.2008

Sylwia i Wojtek. Inauguracja tegorocznego sezonu weselnego




















15.03.2008

Mirkowo'08, PRAWIE wszyscy obecni ;) (Nokia 6120 + Olympus E-500)
































22.01.2008

Szwajcaria. Przed zawodami






15mm Fisheye

























powered by Ownlog.com